Yankee Candle Sweet Fig & Pomegranate

Wosk Yankee Sweet Fig & Pomegranate
Wosk zapachowy Yankee Candle Sweet Fig & Pomegranate.
Jaki zapach skrywa Sweet Fig & Pomegranate?

Zapach powinien być egzotycznym, bogatym i kuszącym połączeniem soczystej figi i słodkiego granatu. Oficjalne nuty zapachowe to:

Nuty głowy: jeżyna, muśnięta słońcem figa, liść maliny
Nuty serca: czerwona śliwka, granat
Nuty bazy: tonka, wanilia

Czy właśnie tak pachnie – kusząco i egzotycznie?

Nie! Nie ma tu ani figi, ani granatu. Jest za to firmowa mieszkanka Yankee, używana we wszystkich zapachach z „Berry” w nazwie. Jak zawsze dostałam garnek czerwonych, rozgotowanych owoców z odrobiną cukru i wanilii. Zapach jest tani, mdły i nudny. Nie ma w nim ani odrobiny świeżości czy soczystości. Nie ma też wiele wspólnego z egzotyką – co egzotycznego może być w dżemie z owoców leśnych…? Myślę, że Figa  z Granatem jest nieco gorszym, amerykańskim odpowiednikiem europejskiego Mulberry & Fig Delight. Obydwa zapachy mają podobny skład i pochodzą z  sezonu „Jesień 2017”

Jak wypadł ślepy test z udziałem męża, który nie jest świecomaniakiem ale potrafi docenić piękne zapachy?

Ja: „Co czujesz?”
On: „Jakieś ciasto owocowe”

Czy Sweet Fig & Pomegranate pachnie luksusowo?

Przejdźmy do następnego pytania…

Co z intensywnością?

Przyzwoicie. Używałam wosku w salonie (50m) i zapach bez problemu docierał do każdego kąta.

A trwałość?

Bardzo kiepska. Tarta palona w całości uwalniała aromat tylko przez 3 godziny. Po tym czasie czułam już tylko słodkawy zapach ciepłej parafiny.

Po jakim czasie używania napisałam tą recenzję?

Po wypaleniu jednej tarty.

Czy kupiłam ten produkt sama i uważam, że jest wart swojej ceny?

Tak, wosk kupiłam w USA za 1$, i ta cena jest adekwatna do jakości.

Czy kupiłabym świecę w prezencie dla przyjaciółki?

Tylko wtedy gdyby wskazała na nią palcem, i przynajmniej trzy razy drżącym głosem potwierdziła, że „tak – chcę właśnie tą świecę!”

Czy kupię ten zapach ponownie?

Nie! I mam nadzieję, że nie dostanę go od nikogo w prezencie.

 

[rwp-review id=”0″]

Kringle Candle Gilded Apple

Wosk Gilded apple
Wosk zapachowy Kringle Candle Gilded Apple
Jak pachnie Gilded Apple?

 Nuty zapachowe: jabłko, bursztyn, cytryna, drzewo sandałowe, piżmo, gałka muszkatołowa

Nigdy nie sądziłam, że kiedykolwiek będę się zachwycać jabłkowym zapachem. Zazwyczaj są one zbyt oczywiste lub zbyt ciasteczkowe aby zatrzymać moją uwagę na dłużej. Pozłacane jabłuszko jest wyjątkowe. Zawieszone na granicy świata realnego i bajkowego. Wyraźnie czuć dojrzałą, mięsistą skórkę, która mieni się odcieniami czerwieni w  blasku wieczornego światła. Wspomniana poświata ma zapach ambry i wznosi jabłko ponad poziom jadalności. Owoc nie jest słodki ale ciepły.  Nie jest pyszny ale czarujący. Po ok. godzinie złociste akordy otulają kompozycję i  poznajemy finałową odsłonę Gilded Apple- czerwone jabłko zamknięte w bursztynie. Nie jest to aromat typowo świąteczny lub zimowy. Potrafi stworzyć magiczną atmosferę o każdej porze roku. Zużyłam już trzy woski, i zastanawiam się nad kupnem średniej świecy.

Intensywność i trwałość:

 Gilded Apple jest  umiarkowanie intensywny. Jedna kostka wosku idealnie sprawdziła się w mniejszym pokoju, natomiast w dużym salonie zapach był nieco słabszy i najlepiej wyczuwalny za każdym razem gdy tam wchodziłam. Trwałość całkiem przyzwoita – jedna porcja wystarcza na ok. 4 godziny.

Podsumowanie:

Wieczorna bajka o zaczarowanym jabłku. Zapach polecam nie tylko amatorom jabłek, ale również tym którzy doceniają nieoczywiste interpretacje popularnych motywów zapachowych.

 

[rwp-review id=”0″]

Yankee Candle Mulberry & Fig Delight

Wosk Yankee Mulberry & Fig Delight
Wosk zapachowy Yankee Candle Mulberry & Fig Delight
Jak pachnie Mulberry & Fig Delight?

 Nuty zapachowe: jeżyna, figa, liść maliny, śliwka, morela, brzoskwinia, tonka, wanilia

Lubię świece o zapachu jesiennych owoców. Szczególnie te, gdzie fioletowa, gęsta słodycz ogrzana jest nutami drzewnymi lub piżmowymi. Mulberry & Fig Delight do takich nie należy – to typowa dla Yankee owocowa pulpa. Początek jest całkiem obiecujący – dojrzała figa z dodatkiem kwaskowatych jeżyn/morwy. Jednak gdy tylko wosk się roztopi zapach zmienia się w  garnuszek podgrzanych, jeżynopodobnych owoców. Taka ciepła mieszanka do polania budyniu lub panna cotty. Gdy owoce nieco ostygną pojawia się brzoskwinia posypana delikatnie waniliowym cukrem. Ta faza, która niestety trwa najkrócej była najprzyjemniejsza. Nie wątpię, że M&FD może się spodobać miłośnikom owocowych aromatów. Ja wypaliłam cały wosk w ciągu jednego dnia i szybko o nim zapomnę.

Intensywność i trwałość:

1/3 tarty wypełniła zapachem sporych rozmiarów pokój. Aromat był soczysty i wyraźny przez ok. 3 godziny.

Podsumowanie:

Mało odkrywcza wariacja na temat jesiennych owoców.

[rwp-review id=”0″]